AKTUALNOŚCI

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy2014

piątek, 17 stycznia 2014 20:01

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy 2014

12 -tego stycznia odbył się 22 Finał WOŚP. W tym roku organizacja ta  zbierała pieniądze na zakup specjalistycznego sprzętu dla dziecięcej medycyny ratunkowej i godnej opieki medycznej seniorów. Mieszkańcy Mrągowa również mieli okazje wesprzeć tą akcję swoją pomocą, a przy okazji obejrzeć wspaniałe występy dzieci, młodzieży i dorosłych. Nasze przedszkolaki z grupy "Fiołki" również przygotowały pokaz taneczny, który bardzo podobał się publiczności, i za który otrzymały gromkie brawa. Wielką rzeczą jest wspólne pomaganie, dlatego tak ważne są takie akcje i warto jest je wspierać.

 

WSPIERAJ! NIE WYRĘCZAJ! - CO OZNACZA SAMODZIELNOŚĆ U PRZEDSZKOLAKA?

wtorek, 07 stycznia 2014 13:16

 


WSPIERAJ! NIE WYRĘCZAJ! - CO OZNACZA SAMODZIELNOŚĆ
U PRZEDSZKOLAKA?


Podstawowym warunkiem usamodzielnienia sie dziecka jest jego zaradność, czyli umiejętność wykonywania pewnych czynności - zwłaszcza samoobsługowych - bez pomocy dorosłych.

W zakresie kształtowania się umiejętności samoobsługowych trzylatków można wyróżnić następujące czynności:
Trzylatek myje ręce i twarz nie mocząc ubrania i wyciera je ręcznikiem. Potrafi samodzielnie jeść. Umiejętności te dziecko doskonali w zabawach, np. karmiąc lalki, kąpiąc je czy czesząc. Trzylatek stara się też wyręczać dorosłych w prostych czynnościach: podaje różne przedmioty, potrafi przypilnować dziecko w wózku. Pomaganie dorosłym sprawia mu wielką przyjemność.  
Trzylatek powinien uczyć się, jak poprawnie korzystać z ubikacji: zdjąć bieliznę, załatwić się, wytrzeć pupę i podciągnąć majtki, a na koniec umyć i wytrzeć ręce.
Samodzielne rozbieranie i ubieranie się. Trzylatek ma kłopoty z rozróżnianiem przodu i tyłu przy nakładaniu bluzy, koszulki, kurtki itp. Jest mu obojętne, na którą nogę zakłada buty. Wie, że trzeba włożyć nogi w nogawki, ale myli mu się przód z tyłem i często obie nogi wkłada do jednej nogawki. Wszystko to jest bardzo trudne. Jednak im szybciej dziecko opanuje te czynności, tym lepiej dla niego, rodziców i innych ludzi, z którymi się styka. Jeżeli uda się dorosłemu ukształtować te czynności tak, aby przeszły one w nawyk, będą one niezwykle trwałe.

Dalsza część artykułu: WSPIERAJ! NIE WYRĘCZAJ! - CO OZNACZA SAMODZIELNOŚĆ U PRZEDSZKOLAKA?

 

Spotkania Wigilijne w Przedszkolu „Stokrotka”

wtorek, 31 grudnia 2013 10:42


Spotkania Wigilijne w Przedszkolu „Stokrotka”
Święta Bożego Narodzenia to dla wielu najpiękniejsze, najcieplejsze, rodzinne, pełne radości  chwile. Każdy z nas pewnie chciałby, aby trwały choć troszkę dłużej. Pewnie dlatego już z początkiem grudnia czuć, słychać i widać świąteczne przygotowania do tego wyjątkowego spotkania Wigilijnego, które łączy i napełnia nasze serca niezwykłą radością, życzliwością, której na co dzień czasami tak bardzo nam brakuje. W naszym przedszkolu przygotowania te również miały miejsce. Oprócz świątecznych porządków, dekoracji sal i holów, nasze dzieci intensywnie ćwiczyły przed występami jasełkowymi, świątecznymi ucząc się pięknych kolęd, pastorałek, wierszy oraz przygotowując wraz z rodzicami i swoimi paniami piękne stroje. W dniach od 16 grudnia do 20 grudnia dzieci z poszczególnych grup przedszkolnych zaprezentowały swoje występy przed swoimi rodzinami. A po  przedstawieniach wręczały swoim bliskim własnoręcznie zrobione upominki, kartki świąteczne, dzieliły się opłatkiem i składały życzenia. Rodzice byli zachwyceni występami swoich pociech. Jednak w tym roku spotkania te nie zakończyły się tak szybko. Otóż po tych uroczych występach dzieci wraz z rodzicami  i paniami zasiadły do wspólnego stołu, ówcześnie częstując się przygotowanymi zdrowymi, świątecznymi potrawami, które przygotowali rodzice, rodziny naszych przedszkolaków. To było coś wspaniałego, gdy tyle osób na raz zasiadło wspólnie do stołu. Na wspólnych rozmowach, opowieściach, wspomnieniach z dzieciństwa, wymianach przepisami kulinarnymi oraz słuchaniu kolęd upływał miło i przyjemnie czas. Myślę, że to były chwile, które na długo zostaną w naszej pamięci i będą dobrze wspominane. Drodzy rodzice serdecznie Wam dziękujemy za pomoc w przygotowaniu tego wyjątkowego spotkania, a małym aktorom należą się pochwały za pokonanie tremy, wczucie się w role, a przede wszystkim za umiejętność działania w grupie, dzięki czemu wspólnie stworzyły niesamowite występy. Kochani Rodzice i czytelnicy tego artykuły, życzymy Wam  kolejnych takich spotkań, z których można czerpać niezwykle pozytywną energię i radość. Życzymy Wam również tak bardzo cennego zdrowia, pomyślności w nadchodzącym roku i spełnienia tych najskrytszych marzeń. Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku.
Życzy Przedszkole Publiczne „Stokrotka”
Opracowała Milena Filipkowska

 

KIM BĘDĘ, GDY DOROSNĄ? MOŻE PSZCZELARZEM? – spotkanie z tatą Julka z IV grupy

niedziela, 15 grudnia 2013 10:39

KIM BĘDĘ, GDY DOROSNĄ? MOŻE PSZCZELARZEM? – spotkanie z tatą Julka z IV grupy

Grudniowym gościem dzieci z grupy IV „Stokrotki” (13.12.2013r.) był pan Hubert Ciepluch – tata Julka z naszej grupy.
Pan Hubert opowiedział dzieciom jak robi się miód. A odbywa się to następująco: pszczelarz musi zbudować ul, który składa się ze specjalnych ramek – dzieci miały okazję budować takie ramki, co wcale nie było łatwe. Pan Hubert pokazał dzieciom jak wygląda węza pszczela, czyli żółty pachnący plasterek, na którym buduje się komórki na miód. W komórkach pszczoły robią miód. Jak jest gotowy to trzeba go pszczołom zabrać, co nazywa się miodobraniem. Wykonuje się to w specjalnym stroju, który chroni przed ukąszeniami. Dzieci go oczywiście przymierzały.Potrzebny jest też specjalny odymiacz, dzięki któremu pszczoły uciekają, a pszczelarz w tym czasie może zebrać miód. Po rozłożeniu ramek z miodem na stole zaczyna się odsklepianie – wieczka miodowe zdejmuje się specjalnymi grabkami. Teraz potrzebna jest maszyna, która wykręca miód (Julek wiedział, że nazywa się ona miodarką). W miodarce kręcą się ramki, a miód z nich „wylatuje” i … do słoika – jak stwierdziły dzieci. Dowiedzieliśmy się, ze świeży miód jest lejący, później robi się twardy. Słoiczki z miodem pana Huberta „powędrowały” do domów dzieci. Dzieci były pod ogromnym wrażeniem tego spotkania.    

Opracowała: Marzena Krueger



 

Święty Mikołaj odwiedza dzieci z Przedszkola „Stokrotka”

poniedziałek, 09 grudnia 2013 15:49

Święty Mikołaj odwiedza dzieci z Przedszkola „Stokrotka”
Dla każdego dziecka 6 grudzień to właśnie jeden z tych najważniejszych dni w roku. Dzień,
w  którym z niecierpliwością czeka się na wyjątkowego gościa. Czasami zagląda on do nas kiedy jeszcze śpimy i zostawia coś miłego w bucie, a czasami odwiedza dzieci w szkołach i przedszkolach by zostawić im cudowne prezenty, które dzieci uwielbiają. Tak też i było w naszym przedszkolu. Już kilka dni wcześniej można było wyczuć nastrój mikołajkowy, gdy na korytarzach i w salach zaczęły pojawiać się mikołajkowe ozdoby, kartki, prace mikołajowe, a wszystko po to by poczuć tą niesamowicie ciepłą, choć grudniową atmosferę. Tegoż dnia dzieciaki przychodziły z wielkim uśmiechem do przedszkola i opowiadały jak cudowne upominki znalazły w butach. A gdy wspólnie po śniadaniu w swoich grupach zasiadły do koła, rozmawiając o obecnym święcie usłyszały dzwoniące dzwoneczki. Nie musiały zgadywać czyje to dzwoneczki dobrze wiedziały, że do naszego przedszkola przyjechał Mikołaj. Z wielkim workiem prezentów odwiedził każdą grupę i zostawił w niej najróżniejsze zabawki, gry, książki, samochody i klocki, a do tego coś słodkiego i czekoladowego dla każdego dziecka. Jednak  „dawanie drugiej osobie” ma siłę zwrotną, nasze pociechy dobrze o tym wiedzą i każda grupa przygotowała coś dla Mikołaja, coś co mają najpiękniejszego w sobie „czyste serduszka szczerozłote”*, o których śpiewała Majka Jeżowska: „Takie serduszka pięknie grzeją. W długich podróżach wśród zamieci, Dzieci są Pana Mikołajem, a Pan jest Mikołajem dzieci.”* Mikołaj słuchając wierszy i piosenek jakie dzieci przygotowały na pewno czuł moc tych serduszek. Na pamiątkę tego miłego spotkania, każda grupa zrobiła sobie zdjęcie z Mikołajem, które będzie można oglądać na stornie przedszkola, do czego Państwa namawiamy i ciepło zapraszamy. „Kochany Panie Mikołaju, my tak czekamy każdej zimy”  - i tak naprawdę jest, każde dziecko bardzo czeka na ten dzień spotkania, dziękujemy tym co przyłożyli się choć troszkę do tego, aby ten dzień miał miejsce. Myślę, że osoby które mają wkład w to, aby to święto było dla dzieci radosnym świętem na pewno poczuły tak jak Mikołaj żar tych serduszek.
*fragment utworu Majki Jeżowskiej „Kochany Panie Mikołaju”
Opracowała Milena Filipkowska

   

INTELIGENCJA EMOCJONALNA U DZIECI W WIEKU PRZEDSZKOLNYM

poniedziałek, 09 grudnia 2013 15:44

 

INTELIGENCJA EMOCJONALNA U DZIECI W WIEKU PRZEDSZKOLNYM
Inteligencja emocjonalna to cecha umożliwiająca dziecku skuteczne zachowanie się wobec ludzi, zadań, sytuacji. Charakteryzuje się samokontrolą, zapałem, wytrwałością, zdolnością do motywacji.
Jest to:
- empatia- zdolność odczuwania stanów emocjonalnych innej osoby,
- umiejętność wyrażania i rozumienia uczuć,
- umiejętność kontrolowania własnych emocji, np. złości,
- niezależność ,
- umiejętność dostosowania się do zmian,
- zdolność budzenia sympatii,
- umiejętność rozwiązywania problemów międzyludzkich,
- wytrwałość,
- przyjazny stosunek do ludzi i świata,
- okazywanie szacunku innym,
- asertywność

Emocjonalność człowieka jest uważana jako wrodzona zdolność i należy ją kształtować przez całe życie. Inteligencja emocjonalna  kształtuje się już od samego urodzenia dziecka i z chwilą przyjścia na świat rodzice są nieodłącznym elementem rozwoju ich osobowości. Rodzice są najważniejszym ogniwem rozwoju emocjonalności dziecka. Codzienny kontakt z rodzicami nawet ten najmniejszy ma ogromnie ważne znaczenie,  ciągłe powtarzanie tych samych zwrotów, zachowań wpływa na emocjonalny światopogląd i umiejętności każdego dziecka a tym samym na kształtujący się charakter. By wychować dziecko inteligentnie emocjonalne sami muszą być dla nich przykładem. Rodzice powinni się przyznawać do swoich błędów, akceptować i darzyć pełną miłością swoje dzieci. Życie rodzinne nie powinno być nudne i napiętnowane trudnościami. To, w jaki sposób zostaną wychowane przez rodziców z pewnością zaowocuje w przyszłości. Rodzina jest ważnym i najważniejszym ogniwem w rozwoju obszarów  inteligencji emocjonalnej, każde dziecko jednak rozwija się inaczej i dla każdego dziecka należy poświęcić odpowiednią ilość czasu.  Rodzice powinni uczyć od najmłodszych lat radzić sobie z własnymi uczuciami, wtedy ułatwia to dziecku orientować się w zakresie stanów emocjonalnych, doświadczonych przez innych ludzi. Dzięki temu uczą się również panowania nad gniewem, umieć przepraszać, radzić sobie ze stresem. Od najmłodszych lat należy rozmawiać z dzieckiem na temat reguł obowiązujących w społeczeństwie. Nie wyśmiewaj leków dziecka, rozmawiaj o swoich emocjach, pomóż maluchowi w nazywaniu swoich uczuć.

Dalsza część artykułu: INTELIGENCJA EMOCJONALNA U DZIECI W WIEKU PRZEDSZKOLNYM

 

„Mamo, Tato, wolę wodę!”

wtorek, 03 grudnia 2013 13:24

Działania podjęte w Przedszkolu Publicznym Nr 1 „Stokrotka” w Mrągowie w ramach realizacji programu edukacyjnego „Mamo, Tato, wolę wodę!”
W roku szkolnym 2013/2014 po raz pierwszy przystąpiliśmy do 5 edycji programu edukacyjnego „Mamo, Tato, wolę wodę!”. Celem głównym programu jest promowanie wśród dzieci prawidłowych nawyków żywieniowych, ze szczególnym uwzględnieniem roli wody w diecie, a także aktywności fizycznej i postaw proekologicznych.

Dalsza część artykułu: „Mamo, Tato, wolę wodę!”

   

Strona 10 z 20